W konsulacie św. Mikołaja
W ostatnim czasie uczniowie naszej szkoły odbyli kilka podróży po bliższej i dalszej okolicy. Celem listopadowej destynacji były Pola Grunwaldzkie oraz konsulat św. Mikołaja w Kętrzynie w województwie warmińsko-mazurskim. Wycieczkę zorganizowała wychowawczyni kl. VI, p. K. Lewandowska.
W drodze do miejsca, gdzie odbyła się jedna z najważniejszych w średniowiecznej Europie bitwa, p. J. Zwolińska opowiadała uczniom o procesach, które ukształtowały teren w tym regionie Polski, bowiem krajobraz obserwowany z okna autobusu różnił się od tego, który widzimy na Kujawach i Pomorzu. Grunwald przywitał nas piękną słoneczną pogodą, która zachęcała do długiego spaceru po równinie, gdzie w 1410r. połączone wojska polsko-litewskie zwyciężyły Krzyżaków. Na miejscu p. O. Cieplińska przypomniała uczniom okoliczności wybuchu, przebieg i konsekwencje bitwy. Dzięki kamiennej makiecie znajdującej się na terenie Muzeum Bitwy pod Grunwaldem łatwiej było ją sobie wyobrazić. Po obowiązkowych pamiątkowych zdjęciach przy Pomniku Grunwaldzkim znaleźliśmy czas na zakup drobnych gadżetów związanych z tym miejscem. Po krótkim postoju udaliśmy się w kierunku Kętrzyna.
Na miejscu przywitał nas sympatyczny Elf – pomocnik w fabryce bombek św. Mikołaja. Najpierw obejrzeliśmy witrynki z rozmaitymi bombkami, które były produkowane w tej fabryce, a potem mogliśmy sami spróbować swoich sił w ozdabianiu swoich baniek. Kto odważniejszy mógł pod czujnym okiem Elfa sam wydmuchać bombkę oraz nadać jej wybrany kształt. Kiedy nasze bańki schły w piecu, pomocnik Mikołaja zabrał nas na zwiedzanie fabryki. Widzieliśmy biuro św. Mikołaja, w którym można było napisać list, przytulny kącik z fotelem bujanym i kominkiem oraz szopkę betlejemską wykonaną w całości ze słomy. Najwięcej radości poza warsztatami sprawiła dzieciom zabawa w ogromnej sali zabaw. Zachwyt młodszych i starszych uczestników wycieczki wzbudzały przepiękne aranżacje nawiązujące do Świąt Bożego Narodzenia oraz zimowego klimatu, w których główną rolę odgrywały bombki. Przygodę w polskim konsulacie św. Mikołaja uwieczniła na zdjęciach p. M. Kosk. Wizyta w tym magicznym miejscu zakończyła się w sklepie, gdzie mogliśmy zakupić piękne bombki o niespotykanych kształtach. Będą one śliczną ozdobą na świątecznym drzewku.
W drodze powrotnej wpadliśmy do popularnej restauracji, aby się trochę posilić, i pełni nowych doświadczeń i wrażeń ruszyliśmy do domu. Choć powrót nastąpił późnym wieczorem, nikt nie narzekał na zmęczenie. Czas w autobusie pana Malanowskiego minął szybko i „śpiewająco”.


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!